3 newsy napędzające rynek w ostatnich miesiącach – jak się do nich mają korelacje?

Śledząc informacje rynkowe w ostatnim czasie szybko można dojść do wniosku, że ostatecznie wszystko kręci się wokół trzech tematów, które napędzają kursy:

  • Trump i konflikt handlowy z Chinami,
  • Obniżki stóp procentowych w USA,
  • Brexit.

O ile od Brexitu mamy w ostatnim czasie nieco odpoczynku, o tyle negocjacje handlowe na linii USA-Chiny oraz oczekiwania, co do obniżki stawek przez amerykański bank centralny, pozostają wciąż w centrum uwagi na rynkach. 

Przyznam, że w tak dynamicznie zmieniających się nastrojach handlowych czasem trudno odnaleźć techniczny sens. Oczywiście mogę tworzyć opowieści o niezawodności metod analizy wykresów, ale jakie to ma znaczenie, kiedy rynek priorytetowo potraktuje napływający właśnie news, a nie poziom fibo, przy którym wyznaczam strefę? 

Kiedy czuję dezorientację lub zbyt dużą niepewność, robię najprostszą rzecz na świecie. Nie handluję. Przyznam jednak, że z zainteresowaniem analizuję wtedy jak sentymenty inwestorów przelewają kapitał z jednego instrumentu na drugi, jak niepewność lub optymizm powodują wzrost wartości określonych walorów, automatycznie osłabiając kurs innych. Korelacje zawsze mnie fascynowały. Zwłaszcza w okresach, gdy w gospodarce i polityce dużo się dzieje, doskonale pokazują psychologię kierującą rynkiem i obnażają oczekiwania i nadzieje jego uczestników.

Płynie z tego wspaniała nauka, pozwalająca jeszcze lepiej zrozumieć gdzie i kiedy szukać dla siebie miejsca na rynku. Kiedy sobie odpuścić, a kiedy podkręcić koncetrację, zamknąć drzwi do gabinetu i wyciszyć telefon, by w 100% oddać się tradingowi.

Jednym z najlepszych przykładów ujemnej korelacji, która jednocześnie jest wyrazem obaw i nadziei inwestorów, jest korelacja łącząca dolara oraz złoto. Ostatnie tygodnie (nawet miesiące) pokazały, jak płynnie kapitał przepływa między tymi walorami, pod wpływem docierających na rynek informacji. Kiedy tylko wzrasta niepewność, inwestorzy uciekają w bezpieczne aktywa, a notowania złotego kruszcu szybują w górę. Odreagowanie oraz pozytywne newsy z gospodarki, wiążą się autmatycznie ze wzrostem wartości dolara, jednocześnie zaznaczając się na wykresie złota wyraźną korektą. 

Pięknie to widać na wykresach poniżej. Spójrzmy na sytuację złota oraz dolara od 31 maja 2019, kiedy na rynku nastąpiła kulminacja niepewności – sytuacja między USA i Chinami mocno się zaostrzyła, w odpowiedzi na zakazy nałożone na Huawei, Chiny utworzyły własną "czarną listę" niewiarygodnych podmiotów z USA, ponadto ogłosiły dochodzenie w sprawie firmy FedEx, która oskarżona została przez stronę chińską m.in. o celowe skierowanie paczek z Japonii do USA zamiast do Chin. W tym czasie prezydent Trump zajęty był również wprowadzaniem taryf celnych na towary z meksyku. W poprzedzającym tygodniu, Dow osiągnął największą tygodniową stratę od 2011 roku, a dane makro zarówno z Chin, jak i Europy wykazywały bardzo słabe odczyty, zwłaszcza w obszarze produkcji. Pojawiły się również informacje ze strony przedstawicieli Rezerwy Federalnej, że obniżka stóp procentowych może okazać się wkrótce konieczna.

Wzrost niepewności spowodował odpływ kapitału w kierunku bezpiecznych instrumentów. Za takie inwestorzy od zawsze uważają złoto. Na wykresie D1 widzimy, jak notowania poszybowały w górę, czemu towarzyszył jednoczesny intensywny spadek wartości dolara. W obu przypadkach wyhamowanie nastąpiło dopiero 25 czerwca, kiedy Jerome Powell, szef Rezerwy Federalnej wyraźnie zaznaczył niezależność banku centralnego i podkreślił, że Fed nie ugnie się pod presją polityczną. Było to odniesienie do nacisków ze strony prezydenta Trumpa, który domagał się niższych stóp procentowych. Nieco wcześniej inny przedstawiciel Fed – James Bullard  -oświadczył, że obniżka stóp procentowych o 0,5% w lipcu byłaby "przesadzona". Te informacje wraz z pełnym nadziei oczekiwaniem rynku na zbliżające się spotkanie Trumpa oraz Xi Jinpinga na szczycie G20 spowodowały wyhamowanie spadków na dolarze. Również złoto odnalazło techniczny opór, który przy asyście nieco spokojniejszych nastrojów spowodował zatrzymanie wzrostów. Od tego momentu na kruszcu obserwowaliśmy konsolidację, a następnie ładną formację podwójnego szczytu, której realizację widzimy obecnie. W tym samym czasie indeks dolara wyraźnie zyskiwał na wartości i w dniu dzisiejszym widzimy wyhamowanie wzrostów przy zniesieniu fibo 61,8%. Pierwszym wsparciem dla spadków jest oczywiście okrągły poziom 97,00. Jest to jeden z tych momentów, kiedy makro wypełnia technikę, a korelacje potwierdzają zamierzenia rynku.

Dzisiaj o 20:00 czekają nas minutki Fedu, które mogą przynieść nieco więcej wskazówek na temat dalszej polityki pieniężnej amerykańskiego banku centralnego. Najważniejszą informacją będzie jednak decyzja w sprawie stóp procentowych, którą poznamy pod koniec miesiąca. Obecnie to nastroje oraz komenatrze w tym temacie będą rozgrywać sytuację na amerykańskiej walucie, a jednocześnie w dużej mierze mogą dyktować notowania złota. No chyba, że prezydent Trump zdecyduje wrzucić jakieś nowe info na swojego Tweetera….

KobietaNaForex

Leave a Comment