Oczekiwanie na sesji europejskiej, działanie na amerykańskiej

Selective focus on the lovely young fair-haired woman wearing pink T-shirt and black skirt pulling the bowstring. The target on background

Dzisiejszy poranek nie napawał optymizmem. Rynek pozostawał w konsolidacji, waluty oscylowały wokół poziomów technicznych, poruszając się w tempie, którego powstydziłby się rasowy żółw. Po raz kolejny jednak był to dowód na to, że najważniejszym zadaniem tradera jest oczekiwanie. Mimo, że poziomy techniczne kuszą do wejścia, jeśli brakuje elementu dynamiki i zmienności, może okazać się, że potencjalnie ciekawa okazja będzie gwoździem do forexowej trumny.

Dzisiaj rynek mógł zmylić. Technicznie EURUSD od rana wydawało się bronić geometrii zgrupowanej z piękną strefą S/R oraz psychologicznym poziomem 50%. Ze względu jednak na wspomniane wyżej kwestie nie podjęłam próby wejścia  w pozycję. Nie ma nic gorszego niż załadować się w transakcję i „kisić” w niej kilka godzin, oczekując na konkretny ruch. Bywa wtedy, że człowiek dochodzi do sytuacji, w której w pewnym momencie jest mu już wszystko jedno i jedyne czego chce, to zamknąć wreszcie pozycję, bez względu na to czy na TP czy na SL. Znacie to? Mnie się zdarzało w traderskim życiu doświadczyć tego beznadziejnego stanu. Dodam, że zdarzyło mi się też załadować takie pozycje wieczorem, a potem męczyć się do późnych godzin nocnych z głową pełną dylematów – zamknąć i wreszcie położyć się spać, czy może trzymać, bo jednak zrealizują mój scenariusz? A jeśli trzymać to obserwować co się dzieje, by w razie czego zareagować, czy zostawić pozycje „samopas” poddając się przeznaczeniu (wolę jednak pozostawać w przekonaniu, że mam jakąś moc decyzyjną w swoim życiu…;).

Długo wyczekiwany moment nadszedł w godzinach handlu popołudniowego. Jak zwykle zadziałały alerty (przyznam, że odeszłam od komputera w pewnym momencie), a pod lupę poszły korelacje i koszyki. Rynek zdecydowanie wybił wspomnianą geometrią. Nieco niżej znalazły się poziomy techniczne wynikające z siatki fibo. Jednocześnie wykres koszykowy euro oraz wykres dolara zbliżały się w okolice lokalnych poziomów wsparcia (eur) oraz oporu (usd). Kurs EURUSD na niskich interwałach czasowych wskazywał na coraz większe wahania w miarę zbliżania się do strefy technicznej (na wykresie poniżej zgrupowanie niebieskiego i czerwonego 61.8% fibo).

EURUSD, interwał H1
Wybicie geometrii

eu2

Ważnym dodatkowym elementem była również dywergencja. Jednak główną rolę w doborze momentum odegrało zachowanie i wygląd świec na interwale M1. Pierwsze wejście było zbyt wczesne. Nie był to (jak się później okazało) jeszcze moment, w którym rynek miał wykonać główny ruch reakcyjny. Pozycja została jednak zamknięta z zyskiem obejmując zasięg korekty wzrostowej na dojściu do technicznych poziomów docelowych. Dopiero druga transakcja (nieco z kolei spóźniona), pozwoliła na złapanie bardzo dynamicznego i zdecydowanego ruchu w górę. Wszystko to widać na poniższym wykresie, gdzie naniesione zostały obydwie transakcje.

EURUSD, interwał M1
Pozycje długie

eu

Wynik z pozycji oraz szczegóły otwartych zleceń widać na poniższym pasku statementu. Warto dodać, że istotna była również kwestia zamknięcia kolejnych świec na różnych interwałach czasowych. Szczególne znaczenie ma w takich sytuacjach wygląd świecy H1 przy zakończeniu godziny.

statement

Transakcja 1: +5,9 pips
Transakcja 2: +21,8 pips


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Maja

Leave a Comment