Dynamika to jest to!

woman typing on a typewriter

Dawno już nie widziałam tak ładnych, geometrycznych i dynamicznych ruchów na rynku (przynajmniej z mojego punktu widzenia). Nie jestem typem traderki, która wchodzi na rynek każdego dnia, mimo że prezentowany przeze mnie styl handlu opiera się na łapaniu bardzo małych, krótkoterminowych ruchów. Od kilku dobrych dni nie miałam żadnej transakcji i przyznam, że chociaż nie mam problemu z odczuciami typu: „muszę coś wziąć na rynku„, to zaczęło mi już trochę brakować tego pozytywnego dreszczyku emocji i zaangażowania w otwartą pozycję.

Każdego dnia odpalam platformę, aktualizuję analizy, ustawiam alerty. Zwykle jednak moje poziomy techniczne opierają się na wyższych interwałach, w związku z tym zdarza się, że muszę na nie trochę poczekać. Największe jednak znaczenie ma dla mnie dynamika i zmienność. Wielokrotnie zdarzało się, że mimo dojścia kursu do wyznaczonych stref, nie otwierałam pozycji, ze względu na zbyt leniwe ruchy kursu. Kiedy dochodzimy do ciekawych poziomów, a rynek wlecze się i nie „odskakuje” już z wyprzedzeniem (informując mnie tym samym, że druga strona transakcji zaczyna się przebudzać w interesującej strefie reakcji), często daruję sobie, uznając że nie jest to sytuacja na którą czekam. Restrykcyjne warunki wejścia powodują, że ogromną większość czasu po prostu czekam (tak… ostatni cytat na blogu nie był przypadkowy).

Dzisiaj wreszcie nadszedł ten dzień, w którym rynek nie tylko wykazał się zadowalającą dynamiką, ale również strona techniczna dała szansę na dobre reakcje skalpingowe. Do głosu doszedł również aspekt makro. Odczyty ze Strefy Euro i Niemiec podkręciły zmienność (PMI dla przemysłu, indeks IFO). Wszystko to dało mi szansę stosunkowo komfortowego handlu na EURUSD oraz EURJPY. Dobre poziomy prezentował również GBPUSD, jednak nie lubię angażować się w zbyt dużą liczbę instrumentów w jednym czasie. Jak zwykle sporą rolę odegrał koszyk EUR oraz USD. Ostatecznie skalpingowa dniówka zaliczona na przyjemny +.

EURUSD oraz EURJPY, interwał M1
Obserwacja euro na dwóch parach z transakcją na EURJPY
(w chwili wykonywania screena zysk +76 punktów, czyli +7,6 pips)

ej

Ostatecznie, w dniu dzisiejszym (na ten moment), otwarłam 3 transakcje. Dwie na parze EURJPY oraz jedną (mniej udaną) na EURUSD. EJ dwukrotnie pozwolił mi na zgarnięcie kilku pipsów zysku, natomiast transakcja na EU zamknięta została na +1,5 pips. Wejście w tym wypadku było minimalnie spóźnione i zamknięte na przeniesionym na + zleceniu Stop Loss. Rynek później wykonał ponownego nura w kierunku lokalnego dołka w strefie i wyciągnął cenę na dobre 25 pipsów, poruszając się później w konsolidacji. Czasem bywa i tak.

Jeśli chodzi o dwa wejścia na EJ, tutaj oczywiście kurs zachował się modelowo na geometrii. Transakcje zamknięte były z ręki dość szybko, w chwilach gdy świece zaczynały wskazywać na wyhamowanie. Ostatecznie jednak, można było wziąć z rynku znacznie więcej. Tutaj kolejny raz jednak zaznaczam – zadaniem tradera nie jest łapanie 99% ruchu, lecz ochrona kapitału i systematyczne pomnażanie rachunku:)

stat

Transakcja 1 (EURUSD): +1,5 pips
Transakcja 2 (EURJPY): +7,3 pips
Transakcja 3 (EURJPY): +7,2 pips


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Maja

  • Mariusz

    Witaj,

    a już Ci chciałem gratulować wyniku 300p bo TYLE osiągnął EJ w tym ruchu z wykresu 🙂
    Czyli bierzesz tylko „kęsami”.
    OK, też dobrze.

    Ja się wciąż „przymierzam” i wiem, że MOŻNA.
    Póki co, idzie mi topornie 🙁

    Pozdrawiam i gratuluję.

    20 maja 2016 at 21:27 Odpowiedz

Leave a Comment